1. Cateromarket
  2. Diety pudełkowe
  3. Dieta Hashimoto

Dieta Hashimoto

Choroba Hashimoto to nie jest "modny wymysł ostatnich lat". Pierwsze przypadki tego dokuczliwego przewlekłego schorzenia opisał już w 1912 roku Hakaru Hashimoto, japoński chirurg pracujący w Berlinie. Przebadał on histopatologiczne próbki pobrane z tarczyc operowanych przez siebie kobiet, u których zdiagnozowano guzki tarczycy i które skarżyły się na podobne objawy (duszności, trudności w połykaniu, bóle szyi). Jednak mimo trafnych spostrzeżeń badacza, zapalenie tarczycy Hashimoto - określane wtedy mianem wola limfatycznego - jeszcze przez długi czas nie było przez środowisko medyczne traktowane jako odrębna jednostka chorobowa. W roku 1931 do zdania japońskiego chirurga przychylił się kolejny badacz i to od czasu jego publikacji autoimmunologiczne zapalenie tarczycy zaczęto nazywać chorobą Hashimoto.

Do początku lat pięćdziesiątych XX w. choroba była jednak bardzo rzadko diagnozowana. Archiwa szpitala Johna Hopkinsa w Baltimore odnotowały pierwszy taki przypadek w 1942, a więc 30 lat po pierwotnym opisie! Dziś, choć o chorobie Hashimoto wiemy już dostatecznie dużo, jej diagnostyka wciąż pozostaje na niezadowalającym poziomie.

Dlaczego?


Dlaczego tak trudno zdiagnozować Hashimoto?

Po pierwsze dlatego, że choroba ta rozwija się latami, dając taki zestaw objawów, które sugerować mogą każdą inną chorobę pod słońcem. Mało tego - u każdego pacjenta może to być inny zestaw. Żeby było jeszcze trudniej, u dwóch różnych chorych mogą to być całkowicie przeciwstawne objawy, np. jeden gwałtownie tyje, a drugi gwałtownie chudnie.

Do najczęściej współwystępujących objawów Hashimoto zaliczamy:

  • łamliwość paznokci i suchą szorstką skórę
  • wypadanie włosów – nadmierną senność – spadki lub skoki ciśnienia, kołatania serca
  • ciągłe uczucie zmęczenia i wyczerpania
  • spadki i wahania nastroju
  • problemy trawienne
  • nagłe wzrosty lub spadki wagi ciała

Po drugie, wielu lekarzy starszego pokolenia nie różnicuje samoistnej niedoczynności tarczycy od choroby Hashimoto. Tymczasem Hashimoto to choroba autoimmunologiczna (czyli, choroba z autoagresji), w której jednym z bardzo wielu objawów jest niedoczynność tarczycy - to właśnie przeciwko temu gruczołowi występuje nasz własny układ odpornościowy.

Po trzecie, aby zdiagnozować chorobę Hashimoto trzeba przeprowadzić kilka badań: TSH, fT3, fT4, ATPO, ATG oraz USG tarczycy. Samo TSH nie wystarczy! W przebiegu autoimmunologicznego zapalenia tarczycy zapewne (bo też nie zawsze...) bardzo podniesiony będzie poziom przeciwciał przeciwko tyreoglobulinie (anty-TG) i peroksydazie tarczycowej (TPO), a na obrazie USG zobaczymy charakterystyczne nacieki, czasem guzki oraz węzły chłonne w stanie zapalnym. Tymczasem lekarze najczęściej zalecają wyłącznie zrobienie TSH, które okazuje się być w normie. Tylko że coraz częściej mówi się, że dla każdego pacjenta norma jest inna...

I po czwarte wreszcie, choroba Hashimoto, która, wszystko na to wskazuje, ma podłoże genetyczne, a czynniki środowiskowe oraz wcześniej przebyte choroby i silny stres jedynie przyczyniają się do jej wyzwolenia, częściej dotyka kobiet. W jednej publikacji wskazano, że w populacji kobiet – 5%, a mężczyzn – 1%; inne opracowanie wskazuje, że kobiety są co najmniej 8 razy bardziej podatne na zachorowanie na autoimmunologiczne zapalenie tarczycy niż mężczyźni, a autorzy jeszcze innej publikacji określają, że kobiety chorują 10–20-krotnie częściej niż mężczyźni. Z uwagi na objawy, odsyła się więc w Polsce kobiety od lekarza do lekarza, aby w końcu uznać, że nic im nie jest i przesadzają...


Indywidualizacja diety w chorobie Hashimoto

Jeśli więc zdiagnozowano u Ciebie chorobę Hashimoto, masz podstawy do... zadowolenia. Tak! Przede wszystkim wiesz, co Ci jest. Nie doszukujesz się u siebie najstraszliwszych schorzeń, nie obawiasz się o swoje zdrowie psychiczne, nie walczysz z nieznanym przeciwnikiem. Wiesz także zapewne, powinien powiedzieć Ci to lekarz prowadzący, że choć cierpisz na chorobę przewlekłą, możesz uzyskać stan czasowej remisji, a na co dzień trzymać to popularne schorzenie w ryzach - między innymi dzięki diecie. Czy to oznacza, że istnieje jakaś dobra dla wszystkich chorych dieta Hashimoto? I tak i nie. Ale uważaj i nie daj się zwieść tym, którzy podsyłają Ci gotowe rozwiązania.


Dieta Hashimoto: prawdy i mity

Tak, to prawda, że potrzebujesz specjalnej diety, ale musi być ona dostosowana do Twoich indywidualnych potrzeb.
Tak, to prawda, że chorobie Hashimoto często towarzyszą nietolerancje pokarmowe i/albo inne choroby z autoagresji (np. reumatoidalne zapalenie stawów, toczeń, celiakia), które wymagają specjalnego sposobu odżywiania.
Tak, to prawda, że eliminacja tzw. junk food, czyli żywności wysokoprzetworzonej przyczynia się do wyciszenia stanu zapalnego będącego efektem walki między Twoim układem odpornościowym a tarczycą, który tli się w Twoim ciele, niczym bomba z opóźnionym zapłonem.

Nie, to nieprawda, że musisz natychmiast po usłyszeniu diagnozy przejść na dietę bezglutenową i/lub bezlaktozową (choć w większości przypadków to jednak bardzo pomaga). Ale nie każda osoba chora na chorobę Hashimoto cierpi „z automatu” na nietolerancję glutenu. Choć należy pamiętać, że struktura białkowa glutenu przypomina strukturę tkanki tarczycy. I to jest niestety zła wiadomość dla lubiących zjeść na śniadanie musli zbożowe. Uważa się, że chory układ autoimmunologiczny może w ferworze błędnie uznać, że tarczyca to gluten i ją okrutnie atakować. Zatem jeśli układ odpornościowy błędnie reaguje na tkankę tarczycy, gluten może rozdrażnić go jeszcze bardziej.

Nie, to nieprawda, że teraz została Ci już tylko dieta paleo, post dr Dąbrowskiej czy gotowanie metodą pięciu przemian. Potrzebna jest Ci dieta adekwatna do potrzeb Twojego organizmu. Jak ją znaleźć? Najpierw usunąć ze swojego jadłospisu junk food - śmieciowe jedzenie (fast foody, chipsy, chińskie zupki i dania gotowe z datą przydatności do spożycia w roku 2150 oraz słodycze typu batony) oraz używki (alkohol, mocna kawa, napoje energetyczne), a potem zacząć eksperymenty.

Najrozsądniej byłoby usiąść i zastanowić się, które pokarmy sprawiają, że:

  • czujemy przypływ energii,
  • przestają nam marznąc dłonie i stopy (nagminna przypadłość "motylków"...),
  • nie mamy uczucia ciężkości w żołądku, a miłe wrażenie "sytości w sam raz"
  • czujemy, że nasza wydolność intelektualna wzrasta, a pamięć zaczyna pracować na właściwych obrotach,
  • po ich spożyciu przez dłuższy czas nie notujemy u siebie gwałtownych spadków cukru i ataków tzw. wilczego głodu.

Słowem: które pokarmy sprawiają, że czujemy się - jak na swoje warunki - normalnie.

A teraz pora na zrobienie listy pokarmów, których konsumpcja zwykle, jeśli nie zawsze, kończy się dla nas marnie: wzdęciami, mdłościami, ołowiem w żołądku, refluksem, zgagą. Pokarmów, które zapychają na chwilę, odbierając nam jasność myślenia i wigor, a tuż po przetrawieniu (który to proces odczuwamy jako szczególną przykrość...) sprawiają, że znowu mamy ochotę się nażreć - właśnie nie najeść, a rzucić na cokolwiek. Do listy dopiszmy oczywiście wszystko, na co - już wiemy - że jesteśmy uczuleni oraz składniki pokarmowe, które podejrzewamy o to, że także nas mogą uczulać.

Z uzyskaną wiedzą możemy zrobić trzy rzeczy: udać się do dobrego dietetyka, który pomoże nam stworzyć sensowną zbilansowaną dietę i wtedy samodzielnie rozpocząć kuchenne rewolucje albo znaleźć ofertę cateringu dietetycznego. Dieta przy Hashimoto nie ma prawa być monotonna!


Suplementacja witamin i minerałów też jest niezbędna!

Co ważne, zmianie diety w chorobie Hashimoto powinna towarzyszyć suplementacja witamin i minerałów. Standardem medycznym jest podawanie pacjentom cierpiącym na choroby z autoagresji zwiększonych - niż w przypadku innych osób - dawek witaminy D, która m.in. wzmacnia odporność. Ale już co do innych preparatów nie ma wśród lekarzy jednomyślności. Wiemy, że wielu osobom borykającym się z chorobą Hashimoto pomaga zażywanie jodu i/albo selenu. Często potrzebują suplementacji żelaza albo ferrytyny. Są tacy, którym służy cynk, magnez wraz z witaminą B6 albo - zwłaszcza przy objawach neurologicznych - tabletka ze wszystkimi witaminami z grupy B (B complex). O tym które suplementy i w jakiej konfiguracji zażywać decydujemy we współpracy z lekarzem prowadzącym, a znalezienie właściwego "rozkłady jazdy" naszych leków - hormonów tarczycy i suplementów może zająć trochę czasu. Stanowczo nie będzie to czas stracony.

Dieta w chorobie Hashimoto powinna uwzględniać:

  • spożywanie węglowodanów złożonych, których źródłem powinny być pełnoziarniste produkty zbożowe oraz warzywa i owoce, które nie zaburzają wchłaniania kluczowych minerałów;
  • białko roślinne i zwierzęce;
  • dobrej jakości tłuszcze pochodzące z ryb, olejów nierafinowanych, nasion, pestek i orzechów

Co ważne, posiłki powinno się spożywać regularnie (4-5 posiłków dziennie z 3-4 godzinnymi przerwami), nie dopuszczając ani do wygłodzenia się, ani do przejedzenia.

Jeśli nie ma czasu na samodzielne gotowanie, pamiętaj że możesz powierzyć przygotowanie swojej diety specjalistom.

Znajdź idealnie dopasowaną dietę Hashimoto